czwartek, 14 sierpnia 2008

jezioro replay

Brzeg jeziora gdzie Franek i kolega Ulises pływali na desce, a ja jak typowa kobita siedziałam na dziobie motorówki i starałam zrobić coś białym kolorem mojej skory :P



Zawsze zawiązuje nowe i ciekawe znajomości - kolega Jaszczur. Nie mówił po angielsku, więc ciężko było sie dogadać :P




Kolega Ulises, który też nei mówił po angielsku, ale trochę rozumiał, więc było zdecydowanie lepiej niż z Jaszczurem .

Brak komentarzy: